II FSK 168/26
9 czerwca 2026 r.NiekorzystnyTwórczy i niepowtarzalny charakter produkcji audiowizualnej sam w sobie nie czyni jej działalnością badawczo-rozwojową. Stworzenie nowego produktu to za mało – potrzebne są prace prowadzące do rezultatu znacząco odbiegającego od dotychczasowych rozwiązań.
Sprawa: spółka komandytowa zajmująca się produkcją filmów, seriali i programów telewizyjnych wystąpiła o stwierdzenie nadpłaty za 2023 r. z tytułu ulgi B+R. Organy odmówiły, WSA w Warszawie uchylił ich decyzję, ale NSA uchylił ten wyrok i oddalił skargę – podatnik przegrał.
W branżach kreatywnych oryginalność każdego projektu jest normą zawodową, a nie dowodem na prace rozwojowe. Aby obronić ulgę, musisz wykazać powstawanie nowej wiedzy, niepewność co do rezultatu na starcie projektu oraz to, że wynik nadaje się do wykorzystania w kolejnych pracach – sam opis doboru technik i efektów nie wystarczy. Pamiętaj też, że sprawa toczyła się w postępowaniu o nadpłatę, a więc po skorzystaniu z ulgi i na podstawie zgromadzonych dowodów, a nie opisu we wniosku o interpretację.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka komandytowa z Warszawy od lat świadczy usługi na rzecz produkcji filmów, seriali, nagrań wideo i programów telewizyjnych, zapewniając kompleksowe wsparcie i obsługę produkcji audiowizualnych. Jest to według wpisu do KRS jej przeważająca działalność.
Jako prace rozwojowe spółka wskazała między innymi opracowywanie oryginalnych koncepcji wizualnych: dobór palety barw budującej nastrój, specyficzne kadrowanie i ruch kamery, efekty specjalne i produkcyjne, twórcze wykorzystanie muzyki i efektów dźwiękowych wzmacniających narrację, budowanie mapy lokacji jako elementu fabuły, łączenie różnych form artystycznych, elementy interaktywne oraz komputerowo generowane tło scenograficzne. Spółka podkreślała, że techniki zaliczone do B+R nie były stosowane w jej wcześniejszych produkcjach, a prac rutynowych nie uwzględniła w kalkulacji ulgi.
Problem
Spółka złożyła wniosek o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób prawnych za 2023 r., wywodząc ją z zastosowania ulgi B+R. Naczelnik urzędu skarbowego odmówił, a Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał tę decyzję w mocy. Organy przyznały, że działalność spółki ma charakter twórczy i jest prowadzona systematycznie, uznały jednak, że nie obejmuje badań naukowych ani prac rozwojowych i nie zmierza do zwiększenia zasobów wiedzy.
WSA w Warszawie (III SA/Wa 1634/25) uchylił decyzję, ale wyłącznie z przyczyn proceduralnych. Zarzucił organowi ogólnikowe uzasadnienie i brak merytorycznego odniesienia się do dowodów przedstawionych przez spółkę, a ocenę zarzutów materialnoprawnych uznał za przedwczesną. Organ wniósł skargę kasacyjną.
Stanowisko sądu
NSA uchylił wyrok i oddalił skargę spółki. Uchylenie decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest możliwe tylko wtedy, gdy naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a pominięcie części argumentacji strony nie zawsze taki wpływ wywiera. Sąd pierwszej instancji skupił się na stanowisku spółki, ignorując argumentację organów, i uchylił się od rozstrzygnięcia sporu.
Przechodząc do meritum, sąd przypomniał definicję prac rozwojowych z art. 4 ust. 3 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Ich cechą jest osiągnięcie wyniku prowadzącego do produktu, procesu lub usługi znacząco odbiegających od dotychczasowych. Nie musi to być rozwiązanie nieznane na świecie, wystarczy nowe u danego podatnika, ale zmiana musi być istotna. Prace mają być prowadzone metodycznie i planowo, mają prowadzić do powstania dodatkowej wiedzy nadającej się do wykorzystania przez inne podmioty w ich własnych pracach, a na starcie projektu nie da się dokładnie określić ani rezultatu, ani kosztu – na ten element niepewności sąd zwrócił uwagę, powołując rozporządzenie Komisji Europejskiej z 17 czerwca 2014 r.
Sąd podkreślił też, że działalność innowacyjna jest pojęciem szerszym niż badawczo-rozwojowa. Prace spółki mogły wprowadzać nowoczesne rozwiązania i dawać lepszy wynik końcowy, nie były jednak unikatowe w rozumieniu definicji. Z zebranego materiału nie wynikało, by powstawała nowa wiedza, a wykonywane usługi mieściły się w zakresie podstawowej działalności spółki.
Najmocniejszy fragment uzasadnienia dotyczy specyfiki branży. Ponieważ produkcja audiowizualna jest nierozerwalnie związana z twórczością o indywidualnym charakterze, proces wytwórczy zawsze będzie się wiązał ze zmianami, także mającymi charakter ulepszeń. Będą to jednak zmiany rutynowe i okresowe, stanowiące przygotowanie do potrzeb konkretnej produkcji – a takie zmiany definicja prac rozwojowych wprost wyłącza. Sąd dodał, że żaden z przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia nie traktuje twórczego charakteru jako wystarczającej przesłanki prac rozwojowych.
Przepisy
Art. 4a pkt 26, 27 i 28 oraz art. 18d ust. 1 ustawy o CIT; art. 4 ust. 3 ustawy z 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce; art. 75 § 1, § 3 i § 4a, art. 122, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej.
Aktualność: rozstrzygnięcie dotyczy definicji z art. 4a pkt 26–28 ustawy o CIT w brzmieniu obowiązującym w 2023 r., która nadal obowiązuje. Wyrok jest prawomocny.
LEX nr 4148166