ZAGADNIENIE 06 · ULGA B+R W ORZECZNICTWIE
Amortyzacja, aparatura i prototypy
Granica między narzędziem a rezultatem prac, prototypy, aparatura, moment ujęcia wydatku.
Wnioski z orzecznictwa
Koszty prac rozwojowych mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów na jeden z trzech sposobów: w miesiącu poniesienia, jednorazowo po zakończeniu prac albo – w przypadku prac zakończonych wynikiem pozytywnym – przez odpisy amortyzacyjne. Wybór metody wpływa na moment skorzystania z ulgi. Przy amortyzacji odliczenie przysługuje w latach dokonywania odpisów, co od 2018 r. wynika wprost z art. 18d ust. 2a ustawy o CIT.
Odpisy amortyzacyjne od prototypu nie stanowią kosztu kwalifikowanego, ponieważ prototyp jest rezultatem prac B+R, a nie narzędziem ich prowadzenia; uldze podlegają natomiast wydatki na jego wytworzenie. Aparaturą naukowo-badawczą może być każdy zespół urządzeń wykorzystywanych w działalności B+R, nie tylko sprzęt laboratoryjny, przepis wymaga jednak, aby była ona wykorzystywana wyłącznie w tej działalności.
Co jest niesporne: Odpisy amortyzacyjne od środków trwałych i wartości niematerialnych wykorzystywanych w pracach B+R są kosztem kwalifikowanym. Sprzęt będący rezultatem tych prac nie jest w nich wykorzystywany, więc odpisy od niego do ulgi nie wchodzą.
Gdzie sądy orzekają różnie: Granica między jednym a drugim bywa sporna przy prototypach i liniach pilotażowych, które najpierw powstają w ramach projektu, a potem służą produkcji.
Która linia przeważa: Linia NSA jest spójna: prototyp jako rezultat prac nie daje prawa do odliczenia odpisów (II FSK 1426/21, II FSK 981/21), natomiast aparatura kupiona po to, żeby prace prowadzić, już tak (I SA/Łd 564/20). Znaczenie ma też sposób ujęcia wydatku: koszty wliczone w wartość początkową ulepszanego środka trwałego nie stają się kwalifikowane przez odpisy (II FSK 533/22).
Zanim zaczniesz projekt, rozstrzygnij, czy dane urządzenie jest narzędziem prac, czy ich produktem, i konsekwentnie tak je ujmuj w księgach.
NSAII FSK 533/22
22 stycznia 2025 r.NiekorzystnyUlga obejmuje koszty prowadzenia prac badawczo-rozwojowych, a nie ich efekty. Odpisy od zwiększonej wartości środka trwałego wchodzą do ulgi tylko wtedy, gdy środek ten jest rzeczywiście wykorzystywany do prac B+R i gdy podatnik wskaże konkretne poniesione koszty, które tę wartość podwyższyły.
Sprawa: spółka akcyjna ujmowała koszty prac rozwojowych jako zwiększenie wartości ulepszanych środków trwałych i chciała odliczać je w uldze stopniowo, przez odpisy amortyzacyjne. WSA w Gliwicach oddalił jej skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną spółki — niekorzystny wyrok pierwszej instancji pozostał w mocy, podatnik przegrał w obu instancjach.
Znaczenie praktyczneO Twoim prawie do odliczenia przesądza sposób ujęcia kosztu w czasie. Jeżeli wydatki na prace B+R powiększają wartość początkową maszyny, późniejsze odpisy od tej maszyny co do zasady nie są kosztem kwalifikowanym — chyba że maszyna sama służy dalszym pracom badawczym. Koszty prac rozwojowych bezpieczniej rozliczaj na bieżąco albo przez odpisy od wartości niematerialnej i prawnej. We wniosku o interpretację wskaż ponadto konkretne poniesione wydatki; samo powołanie się na wzrost wartości składnika majątku nie wystarczy.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Sprawa jest kasacją od wyroku I SA/Gl 721/21, który jest już opisany w bazie. Wniosek o interpretację złożyła spółka akcyjna prowadząca działalność badawczo-rozwojową, w ramach której ulepszała posiadane środki trwałe. Koszty tych prac — wynagrodzenia, materiały, usługi — nie trafiały bezpośrednio w koszty podatkowe, lecz powiększały wartość początkową ulepszanych składników majątku i były rozliczane przez odpisy amortyzacyjne.
Spółka uważała, że skoro są to rodzajowo koszty wymienione w katalogu kosztów kwalifikowanych, to powinna móc odliczyć je w uldze w tej części, w jakiej zawierają się w odpisach amortyzacyjnych. Argumentowała, że amortyzacja to tylko sposób ujęcia kosztu w czasie, a nie odrębny rodzaj kosztu.
Problem
Dyrektor KIS uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe i wskazał, że przepis o proporcjonalnym odliczaniu odpisów (art. 18d ust. 2a ustawy o CIT) dotyczy wyłącznie wartości niematerialnych i prawnych w postaci kosztów prac rozwojowych, a przepis o odpisach od środków trwałych (art. 18d ust. 3) — składników wykorzystywanych w działalności B+R, a nie powstałych lub ulepszonych w jej wyniku.
WSA w Gliwicach oddalił skargę spółki. Spółka wniosła obszerną skargę kasacyjną, zarzucając m.in. wadliwe uzasadnienie wyroku, pominięcie korzystnych interpretacji i orzeczeń, a także naruszenie konstytucyjnej zasady równości — jej zdaniem przepisy niesprawiedliwie różnicują podatnika, który wytwarza coś na własne potrzeby, od tego, który sprzedaje wynik prac.
Stanowisko sądu
NSA oddalił skargę kasacyjną. Najmocniejszy argument sprowadził do jednego zdania: ulga dotyczy kosztów prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej, a nie jej efektów. Przyjęcie stanowiska spółki oznaczałoby, że raz poniesiony koszt mógłby być wykorzystany wielokrotnie do zmniejszania obciążeń podatkowych — i to właśnie, zdaniem sądu, naruszałoby zasadę równości, a nie wykładnia przyjęta przez organ.
Sąd zwrócił uwagę, że spółka nie wskazała żadnych kosztów, które poza już poniesionymi i rozliczonymi stanowiłyby jej wkład własny w podwyższenie wartości środka trwałego. Domagała się więc odliczenia od wartości, która w znaczeniu ekonomicznym powstała bezkosztowo. Stąd zastrzeżenie w tezie: odpisy od zwiększonej wartości środka trwałego mogą wejść do ulgi, ale pod warunkiem że składnik ten jest rzeczywiście wykorzystywany do prac B+R i że jego wartość nie wzrosła bez poniesienia wydatków. Gdy składnik służy częściowo pracom B+R, a częściowo bieżącej działalności, odpisy są kosztem kwalifikowanym tylko w odpowiedniej części.
Zarzuty dotyczące wadliwego uzasadnienia wyroku NSA odrzucił: przepisem o uzasadnieniu nie można polemizować z poglądem sądu, a nieodniesienie się do wszystkich argumentów skargi nie przesądza samo w sobie o jego naruszeniu.
Sąd sformułował przy tym praktyczną uwagę: w postępowaniu interpretacyjnym to wnioskodawca przedstawia stan faktyczny i pytania, a te powinny być sformułowane tak, by nie było wątpliwości co do zakresu wątpliwości. Ma to szczególne znaczenie przy ulgach, które stanowią odstępstwo od zasady powszechności opodatkowania i podlegają ścisłej wykładni.
Przepisy
Art. 18d ust. 1, ust. 2 pkt 1–4a, ust. 2a oraz ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Przepis ust. 2a pozwala uznać za koszt kwalifikowany odpisy od wartości niematerialnej i prawnej w postaci kosztów prac rozwojowych, w proporcji, w jakiej w jej wartości początkowej pozostają koszty z ust. 2 pkt 1–4a. Przepis ust. 3 obejmuje odpisy od środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych „wykorzystywanych w prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej”, z wyłączeniem samochodów osobowych oraz budowli, budynków i lokali będących odrębną własnością. Powołano także art. 4a pkt 26, art. 15 ust. 4a, art. 16a–16m i art. 16b ust. 2 pkt 3 tej ustawy.
Aktualność: zasada obowiązuje. Art. 18d ust. 2a i ust. 3 ustawy o CIT nie zmieniły brzmienia, a wyrok jest jednym z najnowszych w tej linii. Ten sam kierunek NSA przyjął w sprawach II FSK 1426/21 i II FSK 981/21. Od 2022 r. część kosztów wdrożenia nowego produktu można rozważać w ramach odrębnej ulgi na produkcję próbną (art. 18eb ustawy o CIT).
LEX nr 3839722
NSAII FSK 1426/21
19 lipca 2024 r.NiekorzystnyOdpisy amortyzacyjne od środka trwałego, który powstał jako efekt prac badawczo-rozwojowych, nie są kosztem kwalifikowanym. Uldze podlega amortyzacja składników majątku rzeczywiście wykorzystywanych do prac B+R, a nie tych, które z tych prac powstały.
Sprawa: spółka wytworzyła pilotażową linię produkcyjną w ramach projektu dofinansowanego ze środków unijnych i chciała odliczać w uldze koszty jej opracowania ujęte w odpisach amortyzacyjnych. WSA w Opolu oddalił skargę, NSA oddalił skargę kasacyjną – podatnik przegrał w obu instancjach.
Znaczenie praktyczneSposób rozliczenia kosztu w czasie przesądza o Twoim prawie do ulgi. Koszty prac rozwojowych rozliczaj na bieżąco albo przez odpisy od wartości niematerialnej i prawnej (art. 18d ust. 2a ustawy o CIT). Jeżeli zdecydujesz się przyjąć efekt prac do używania jako środek trwały, zamkniesz sobie drogę do odliczenia tych kosztów, chyba że powstały składnik będzie faktycznie służył dalszym pracom B+R.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka realizowała projekt badawczo-rozwojowy, którego efektem było zbudowanie pilotażowej linii produkcyjnej. Projekt był częściowo finansowany ze środków unijnych, a częściowo z wkładu własnego spółki. Gotową linię spółka przyjęła do używania jako środek trwały wytworzony we własnym zakresie i zaczęła od niej dokonywać odpisów amortyzacyjnych.
W wartości początkowej tego środka trwałego znalazły się nakłady, które rodzajowo odpowiadają kategoriom kosztów kwalifikowanych z art. 18d ust. 2 pkt 1–4a ustawy o CIT – między innymi wynagrodzenia i materiały. Linia pilotażowa powstała jako wynik prac badawczo-rozwojowych, nie służy natomiast do prowadzenia dalszych prac tego rodzaju; ta okoliczność nie była w sprawie sporna.
Problem
Spółka zapytała, czy do kosztów kwalifikowanych, o których mowa w art. 18d ust. 2a ustawy o CIT, może zaliczyć koszty opracowania i wytworzenia linii pilotażowej – w takiej części, w jakiej zostały ujęte w odpisach amortyzacyjnych i sfinansowane z wkładu własnego. Jej argument był prosty: skoro poniesione nakłady rodzajowo mieszczą się w katalogu kosztów kwalifikowanych, to o prawie do ulgi powinien decydować charakter kosztu, a nie moment i forma jego rozliczenia w czasie. Spółka wskazywała też, że różnicowanie sytuacji podatnika, który wytworzy wartość niematerialną i prawną, oraz tego, który na jej podstawie zbuduje środek trwały, nie ma uzasadnienia.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko za nieprawidłowe. WSA w Opolu (I SA/Op 165/21) oddalił skargę. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając między innymi, że sąd pierwszej instancji oparł się na art. 18d ust. 3 ustawy o CIT, choć przepis ten nie był przedmiotem wniosku o interpretację.
Stanowisko sądu
NSA oddalił skargę kasacyjną. Zarzuty procesowe uznał za nieuzasadnione: nieodniesienie się do każdego argumentu strony nie jest jeszcze wadą uzasadnienia, a powtórzenie argumentacji z prawomocnego wyroku wydanego w analogicznej sprawie nie jest błędem.
W kwestii merytorycznej sąd w całości podzielił stanowisko zajęte wcześniej w wyroku II FSK 981/21 i posłużył się tą samą argumentacją. Przepis art. 18d ust. 2a ustawy o CIT dotyczy wyłącznie wartości niematerialnych i prawnych w postaci kosztów prac rozwojowych, o których mowa w art. 16b ust. 2 pkt 3 tej ustawy. Spółka sama wskazała, że w ramach projektu powstał środek trwały, a nie wartość niematerialna i prawna, przepis ten nie znajduje więc zastosowania.
Odrębną podstawę stanowi art. 18d ust. 3 ustawy o CIT, który pozwala zaliczyć do ulgi odpisy amortyzacyjne od środków trwałych, ale tylko takich, które są wykorzystywane w prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej. Sąd ujął to jednoznacznie: odliczeniu podlega amortyzacja składnika, który jest lub będzie rzeczywiście wykorzystywany do prac B+R, a nie takiego, który w wyniku tych prac powstał. Jeżeli składnik służy częściowo pracom B+R, a częściowo bieżącej działalności, odpisy wchodzą do ulgi w odpowiedniej części.
Sąd zwrócił również uwagę, że to podatnik decyduje o formie rozliczenia nakładów na prace rozwojowe – art. 15 ust. 4a ustawy o CIT daje tu wybór. Skoro jednak nakłady dało się powiązać z konkretnym środkiem trwałym i zostały ujęte w jego wartości początkowej, dalsze konsekwencje wynikają z ogólnych zasad amortyzacji.
Wyrok potwierdza na poziomie NSA stanowisko, które wcześniej zajął WSA w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie demonstracyjnej linii technologicznej (I SA/Go 578/19).
Przepisy
Art. 15 ust. 4a, art. 16a ust. 1, art. 16b ust. 2 pkt 3, art. 16g ust. 1 pkt 2 i ust. 4, art. 4a pkt 26 oraz art. 18d ust. 1, ust. 2 pkt 1–4a, ust. 2a i ust. 3 ustawy o CIT.
Aktualność: zasada obowiązuje; art. 18d ust. 2a i ust. 3 ustawy o CIT nie zmieniły brzmienia. Od 2022 r. koszty związane z wdrożeniem nowego produktu można rozważać także w ramach odrębnej ulgi na produkcję próbną (art. 18eb ustawy o CIT).
LEX nr 3765532
NSAII FSK 981/21
21 maja 2024 r.NiekorzystnyPrzepisy o uldze nie mają własnej definicji poniesienia kosztu, więc moment odliczenia wyznaczają zasady ogólne. Jeżeli nakłady na prace rozwojowe weszły do wartości początkowej wytworzonego środka trwałego, odpisy od niego można rozliczyć w uldze tylko na podstawie art. 18d ust. 3 ustawy o CIT, czyli gdy ten środek trwały rzeczywiście służy pracom B+R.
Sprawa: spółka akcyjna z branży produkcji etanolu budowała pilotażowe linie produkcyjne i chciała odliczać w uldze koszty ich opracowania ujęte w odpisach amortyzacyjnych. WSA w Warszawie oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną spółki — podatnik przegrał w obu instancjach.
Znaczenie praktyczneO Twoim prawie do odliczenia decyduje nie tylko rodzaj wydatku, ale i sposób jego rozliczenia w czasie. Przed zakończeniem projektu przesądź, czy jego efekt przyjmiesz do ewidencji jako wartość niematerialną i prawną (wtedy działa art. 18d ust. 2a ustawy o CIT), czy jako środek trwały. W tym drugim przypadku odliczenie jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy powstała maszyna albo linia będzie wykorzystywana do dalszych prac badawczo-rozwojowych, i tylko w takiej części, w jakiej jej służy.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Wniosek o interpretację złożyła spółka akcyjna realizująca projekt badawczo-rozwojowy współfinansowany ze środków unijnych. Prace obejmowały zarówno badania aplikacyjne, jak i prace rozwojowe, a ich efektem miały być pilotażowe linie produkcyjne wdrażające opracowane procesy technologiczne. Spółka wskazała też, że w prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej wykorzystuje środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne, między innymi linię produkcyjną i licencję na technologię wytwarzania etanolu z kukurydzy.
Kluczowa dla sprawy była jedna okoliczność, którą spółka sama podkreśliła: w ramach projektu nie powstawały odrębne wartości niematerialne i prawne podlegające amortyzacji. Na gotowy środek trwały składały się łącznie opracowana koncepcja i zbudowana linia pilotażowa. Nakłady na prace spółka zamierzała zaliczać do kosztów podatkowych dopiero przez odpisy amortyzacyjne od tak wytworzonego środka trwałego, a odliczyć w uldze chciała część sfinansowaną z wkładu własnego.
Problem
Spółka zapytała, czy do kosztów kwalifikowanych z art. 18d ust. 2a ustawy o CIT może zaliczyć koszty opracowania i wytworzenia linii pilotażowych w takiej części, w jakiej zostały ujęte w odpisach amortyzacyjnych. Jej zdaniem o prawie do ulgi powinien przesądzać rodzaj wydatku — a wymienione nakłady mieściły się w katalogu z art. 18d ust. 2 pkt 1–4a ustawy o CIT — a nie moment i forma jego rozliczenia w czasie.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko za nieprawidłowe. WSA w Warszawie (III SA/Wa 2615/20) oddalił skargę. W skardze kasacyjnej spółka zarzuciła między innymi, że sąd pierwszej instancji nie odniósł się do materiałów z procesu legislacyjnego i oparł rozstrzygnięcie na art. 18d ust. 3 ustawy o CIT, choć przepis ten nie był przedmiotem wniosku.
Stanowisko sądu
NSA oddalił skargę kasacyjną. Punktem wyjścia była uwaga, że ustawodawca nie stworzył na potrzeby ulgi odrębnej definicji poniesienia kosztu ani odrębnego momentu jego poniesienia. Moment, w którym koszt kwalifikowany trafia do zeznania, wyznaczają więc zasady ogólne, w tym art. 15 ust. 4a ustawy o CIT, który pozostawia podatnikowi wybór formy rozliczenia wydatków na prace rozwojowe.
Sąd zwrócił uwagę, że możliwość przypisania konkretnego wydatku do konkretnego środka trwałego przesądza o jego kwalifikacji. Jeżeli nakład powiększa wartość początkową środka trwałego, to w uldze może zostać uwzględniony wyłącznie przez odpisy od tego środka — a te rozlicza się na podstawie art. 18d ust. 3 ustawy o CIT, nie zaś art. 18d ust. 2a. Ten ostatni przepis dotyczy bowiem wyłącznie wartości niematerialnych i prawnych w postaci kosztów prac rozwojowych (art. 16b ust. 2 pkt 3 ustawy o CIT), a takie w projekcie spółki w ogóle nie powstawały.
Spółka nie została jednak pozbawiona ulgi całkowicie. Odpisy od wytworzonych linii pilotażowych wejdą do kosztów kwalifikowanych, o ile linie te będą rzeczywiście wykorzystywane do działalności badawczo-rozwojowej. Przy wykorzystaniu mieszanym — częściowo do prac B+R, częściowo do bieżącej produkcji — odliczeniu podlega jedynie odpowiadająca im część odpisów.
Wyrok otworzył spójną linię orzeczniczą. NSA powołał się na niego w sprawach II FSK 1426/21 oraz II FSK 533/22 i w obu przyjął tę samą argumentację za własną.
Przepisy
Art. 4a pkt 26–28 ustawy o CIT (definicja działalności badawczo-rozwojowej), art. 15 ust. 4a ustawy o CIT (sposoby rozliczania kosztów prac rozwojowych), art. 16a ust. 1 i art. 16b ust. 2 pkt 3 ustawy o CIT (środki trwałe oraz prace rozwojowe jako wartość niematerialna i prawna), art. 18d ust. 1, ust. 2 pkt 1–4a, ust. 2a i ust. 3 ustawy o CIT (koszty kwalifikowane, w tym odpisy amortyzacyjne). Sprawa dotyczyła stanu prawnego z 2020 r.
Aktualność: zasada obowiązuje. Art. 15 ust. 4a, art. 18d ust. 2a i art. 18d ust. 3 ustawy o CIT nie zmieniły brzmienia. Ten sam kierunek NSA przyjął później w sprawach II FSK 1426/21 i II FSK 533/22, w których obu powołał się wprost na argumentację z tego wyroku. Od 2022 r. część kosztów związanych z uruchomieniem produkcji nowego produktu można rozważać w ramach odrębnej ulgi na produkcję próbną (art. 18eb ustawy o CIT).
LEX nr 3727512
WSA GliwiceI SA/Gl 721/21
5 stycznia 2022 r.NiekorzystnyKoszty prac B+R, które zwiększyły wartość początkową środka trwałego, nie stają się kosztem kwalifikowanym w miarę dokonywania odpisów amortyzacyjnych od tego środka. Przepis o odpisach dotyczy środków trwałych wykorzystywanych w działalności B+R, a nie powstałych lub ulepszonych w jej wyniku.
Sprawa: duży producent samochodów osobowych część kosztów prac B+R ujmował jako zwiększenie wartości ulepszanych środków trwałych i chciał odliczać je w uldze stopniowo, przez odpisy amortyzacyjne. Dyrektor KIS uznał to za nieprawidłowe, a WSA w Gliwicach oddalił skargę spółki.
Znaczenie praktycznePrzepis pozwalający rozliczać odpisy amortyzacyjne „w proporcji” odnosi się wyłącznie do wartości niematerialnych i prawnych w postaci kosztów prac rozwojowych. Dla środków trwałych analogicznej regulacji nie ma. Jeżeli Twoje wydatki na wynagrodzenia, materiały czy usługi powiększają wartość ulepszanej maszyny, odliczenie ich w uldze tą drogą jest sporne — zaplanuj z góry, które koszty trafią bezpośrednio w koszty podatkowe, a które do wartości początkowej.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła spółki akcyjnej z Bielska-Białej, jednego z największych zakładów produkcyjnych w Polsce, wytwarzającego samochody osobowe z dużym udziałem podzespołów produkowanych lokalnie. Obok bieżącej produkcji spółka prowadziła prace badawczo-rozwojowe nad produktami i procesami i przeznaczała na nie osobną część budżetu.
To, że projekty spełniają ustawową definicję działalności B+R, nie było przedmiotem sporu — spółka podała to jako element stanu faktycznego, tak samo jak prawidłowe wyodrębnienie kosztów w ewidencji. Istotne było co innego: część kosztów kwalifikowanych (wynagrodzenia, materiały, sprzęt specjalistyczny, ekspertyzy, korzystanie z aparatury) nie trafiała od razu w koszty podatkowe, lecz powiększała wartość ulepszanych środków trwałych i stawała się kosztem dopiero przez odpisy amortyzacyjne od tych ulepszeń.
Problem
Spółka zapytała, czy w takiej sytuacji może odliczać te koszty w uldze B+R w tej części, w jakiej zostały ujęte w odpisach amortyzacyjnych od ulepszonych środków trwałych. Argumentowała, że kosztem kwalifikowanym jest sam wydatek, a odpis amortyzacyjny to tylko technika rozłożenia go w czasie. Powoływała się na zasadę równego traktowania: przepis dla wartości niematerialnych i prawnych w postaci kosztów prac rozwojowych pozwala na rozliczenie proporcjonalne, więc tak samo powinno być przy środkach trwałych.
Dyrektor KIS uznał stanowisko za nieprawidłowe. Wskazał, że przepisy o uldze interpretuje się ściśle, a przepis o rozliczaniu proporcjonalnym odnosi się wyłącznie do wartości niematerialnych i prawnych. Osobny przepis o odpisach amortyzacyjnych dotyczy zaś środków trwałych wykorzystywanych w działalności B+R, a nie takich, które w wyniku tej działalności zostały wytworzone lub ulepszone.
Stanowisko sądu
Sąd oddalił skargę i przyznał rację organowi, powołując się na wcześniejsze wyroki WSA w Warszawie (III SA/Wa 2516/20) oraz WSA w Opolu (I SA/Op 165/21) i przyjmując ich argumentację za własną.
Punktem wyjścia była prymat wykładni językowej. Zdaniem sądu brzmienie przepisów nie budzi wątpliwości, więc nie ma podstaw do sięgania po wykładnię celowościową. Ustawodawca przewidział rozliczenie proporcjonalne tylko dla jednej, konkretnej kategorii: wartości niematerialnych i prawnych w postaci kosztów prac rozwojowych. Rozciągnięcie tej zasady na środki trwałe oznaczałoby tworzenie normy, której w ustawie nie ma.
Sąd podkreślił też, co wynika z przepisu o odpisach: kosztem kwalifikowanym są odpisy od środków trwałych używanych w pracach B+R — i to w całości, jeżeli dany składnik służy rzeczywiście wyłącznie tej działalności. To jednak inna sytuacja niż opisana przez spółkę, w której środek trwały jest efektem prac, a nie narzędziem do ich prowadzenia.
Dla przedsiębiorcy płynie stąd praktyczny wniosek bliski temu, co wynika z wyroku I SA/Go 578/19 o prototypach: sposób ujęcia wydatku w czasie realnie przesądza o tym, czy i kiedy da się go odliczyć w uldze. Sąd nie zakwestionował przy tym prawa spółki do ulgi jako takiej — zakwestionował drogę, którą spółka chciała te koszty rozliczyć.
Przepisy
Art. 18d ust. 1, ust. 2 pkt 1–4a, ust. 2a i ust. 3 ustawy o CIT (w brzmieniu z 2021 r.), art. 15 ust. 4a oraz art. 16b ust. 2 pkt 3 tej ustawy; art. 14b § 1 i art. 14c § 1 i 2 Ordynacji podatkowej; art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Aktualność: brzmienie art. 18d ust. 2a i ust. 3 ustawy o CIT nie zmieniło się po wydaniu wyroku. Rozróżnienie między środkiem trwałym używanym w pracach B+R a środkiem powstałym w ich wyniku pozostaje aktualne.
LEX nr 3302287
WSA SzczecinI SA/Sz 318/21
19 maja 2021 r.CzęściowoSprzęt kupiony do projektu B+R – kamery, skanery, komputer, system informatyczny – nie jest „materiałem” ani „surowcem”, bo nie zużywa się go w toku prac. To odrębne środki trwałe albo wartości niematerialne i prawne.
Sprawa: spółka budowała prototyp multisensorycznej lotniczej stacji diagnostycznej na bazie kupionego samolotu. Sąd zgodził się z organem, że sprzęt i samolot nie są materiałami ani surowcami, ale uchylił interpretację z powodów formalnych – organ nie uzasadnił odmowy w części dotyczącej oprogramowania i usług obcych. Wygrana ma więc charakter częściowy i proceduralny.
Znaczenie praktyczneZakupów sprzętu do projektu badawczo-rozwojowego nie wolno wrzucać do pozycji „materiały i surowce”. Materiał to składnik zużywany, a nie trwale używany. Taki sprzęt rozlicza się przez odpisy amortyzacyjne (art. 18d ust. 2 pkt 2a oraz ust. 3 ustawy o CIT), o ile spełnia warunki tych przepisów. Osobna lekcja dotyczy wniosków o interpretację: organ musi uzasadnić każdą odmowę, a brak uzasadnienia jest samodzielną podstawą uchylenia interpretacji – w całości, bo interpretacji nie da się uchylić częściowo.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka z o.o. w 2018 r. rozpoczęła projekt badawczo-rozwojowy współfinansowany ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (Program Operacyjny Inteligentny Rozwój). Celem było opracowanie technologii multisensorycznego lotniczego skanowania spektralno-przestrzennego – łączącego kanały RGB, NIR, RE i LIDAR – do wielkopowierzchniowej inwentaryzacji i parametryzacji lasów oraz pól. Efektem miał być prototyp nazwany roboczo multisensoryczną lotniczą stacją diagnostyczną.
Prototyp powstawał na bazie samolotu kupionego w Austrii. Spółka nigdy nie zamierzała używać go jako środka transportu – zarejestrowała go wyłącznie do lotów fotogrametrycznych. Samolot przeszedł prace adaptacyjne: zabudowę konsoli operatora, montaż i integrację sensorów z systemem nawigacji oraz opracowanie dokumentacji certyfikacyjnej. Drugą częścią prototypu był system informatyczny w siedzibie spółki wraz ze specjalnym laptopem i licencjonowanym oprogramowaniem do przetwarzania danych z kamer i skanera.
Problem
Spór dotyczył dwóch rzeczy. Po pierwsze, czy wydatki na samolot, kamery, skanery, łoże stabilizujące, komputer, oprogramowanie, system informatyczny i usługi obce można rozliczać jako koszty prac rozwojowych, czyli wartość niematerialną i prawną podlegającą amortyzacji. Po drugie, czy wydatki te stanowią koszty kwalifikowane jako „materiały i surowce” w rozumieniu art. 18d ust. 2 pkt 2 ustawy o CIT.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odpowiedział przecząco w obu kwestiach. Wskazał, że sprzęt i samolot to rzeczowe składniki majątku, a wartość niematerialna i prawna z definicji ma charakter niematerialny. Odmówił też zaliczenia do kosztów prac rozwojowych oprogramowania i usług obcych.
Stanowisko sądu
WSA w Szczecinie uchylił interpretację, ale w kwestiach merytorycznych przyznał rację organowi. Sąd potwierdził, że wartość niematerialna i prawna w postaci zakończonych prac rozwojowych musi mieć charakter niematerialny – nie są nią rzeczy ruchome. Samolot, kamery, skanery, łoże i komputer nie ulegają zużyciu w toku wytwarzania takiej wartości, więc nie powiększają jej wartości początkowej. Sąd powołał się tu na prawomocny wyrok tego samego sądu wydany wcześniej wobec tej samej spółki (I SA/Sz 224/19).
Co do ulgi sąd sięgnął do znaczenia słów. „Surowce” to materiały naturalne służące do wytwarzania produktów, a „materiały” – zgodnie z ustawą o rachunkowości – składniki majątku nabywane po to, by zostać w całości zużyte na własne potrzeby. Sprzęt z projektu tych cech nie ma: nie jest zużywany, lecz używany. Są to gotowe składniki, które po spełnieniu warunków z art. 16a i 16b ustawy o CIT mogą stanowić odrębne środki trwałe lub wartości niematerialne i prawne. Samolot nie jest też „sprzętem specjalistycznym niebędącym środkiem trwałym”, a wydatki na prace dostosowawcze powiększają jego wartość początkową.
Interpretacja upadła natomiast z przyczyn formalnych. Organ odmówił uznania za koszty prac rozwojowych wydatków na oprogramowanie i system informatyczny, poprzestając na stwierdzeniu, że służą one pracy komputerów – bez wskazania jakiegokolwiek przepisu. W odniesieniu do usług obcych i umów cywilnoprawnych w ogóle nie uzasadnił stanowiska, a dodatkowo zaprzeczył temu, co sam napisał wcześniej. Sąd uznał to za naruszenie art. 14c § 2 Ordynacji podatkowej i podkreślił, że interpretacji nie można uchylić w części, bo jest ona niepodzielna.
Przepisy
Art. 18d ust. 2 pkt 2 (materiały i surowce) i pkt 2a (sprzęt specjalistyczny niebędący środkiem trwałym) ustawy o CIT; art. 15 ust. 4a (rozliczanie kosztów prac rozwojowych); art. 16a ust. 1, art. 16b ust. 2 pkt 3, art. 16g ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy o CIT; art. 4a pkt 26–28 ustawy o CIT; art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o rachunkowości; art. 14c § 2 Ordynacji podatkowej.
Aktualność: zasada rozróżnienia materiałów i surowców od składników majątku trwałego obowiązuje; art. 18d ust. 2 pkt 2 ustawy o CIT nie zmienił brzmienia. Od 2022 r. dla kosztów budowy prototypu i wprowadzenia produktu na rynek funkcjonuje dodatkowo odrębna ulga na produkcję próbną (art. 18ea ustawy o CIT). Kierunek zbieżny z wyrokami I SA/Go 578/19 i II FSK 1426/21.
LEX nr 3188331
WSA ŁódźI SA/Łd 564/20
10 marca 2021 r.KorzystnyZakup aparatury, na bazie której powstaje laboratorium, nie jest sam w sobie działalnością B+R, a laboratorium nie jest jej „efektem”. Sprzęt taki jest narzędziem do prowadzenia prac, więc odpisy amortyzacyjne od niego mogą być kosztem kwalifikowanym.
Sprawa: spółka obsługująca sektor energetyczny utworzyła akredytowane laboratorium pomiarowe wraz z mobilną jednostką badawczą. Organ uznał projekt za działalność B+R, ale odmówił odliczenia odpisów od aparatury, twierdząc, że jest ona efektem tych prac; WSA w Łodzi uchylił interpretację w tej części.
Znaczenie praktyczneOrgan nie może zmieniać opisu sprawy, który podasz we wniosku o interpretację. Jeżeli z Twojego opisu wynika, że kupiony sprzęt służy do prowadzenia prac badawczych, organ nie może przyjąć, że sprzęt ten jest ich rezultatem i na tej podstawie odmówić Ci ulgi. We wniosku jasno rozdziel więc: co jest narzędziem pracy, a co jej wynikiem — to rozróżnienie przesądza o Twoim prawie do odliczenia odpisów.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością świadczy kompleksowe usługi dla sektora energetycznego: doradztwo techniczne i technologiczne, dokumentację inwestycji dla obiektów energetycznych i przemysłowych, nadzór nad robotami budowlano-montażowymi oraz rozruch instalacji energetycznych i instalacji ochrony środowiska. Barierą rozwoju był brak własnego zaplecza badawczego.
W latach 2018–2019 spółka zrealizowała projekt „Energetyczne Laboratorium Badawcze”. Kupiła analizatory gazów, pyłomierze, przepływomierze, aspiratory, zestawy do pobierania metali ciężkich oraz dioksyn, wagi, suszarkę laboratoryjną i inne urządzenia, a także dwa samochody dostawcze specjalnie przystosowane do przewozu i pracy aparatury (mobilne laboratorium: izolacja termiczna, instalacja elektryczna, klimatyzacja, stoły i szafy pomiarowe). Sprzęt zaliczono do środków trwałych i amortyzowano; część sfinansowano z dotacji unijnej. Projekt zakończyło wdrożenie systemu jakości i uzyskanie akredytacji Polskiego Centrum Akredytacji, bez której pomiary emisji nie mogą być wykonywane. Dzięki temu spółka zaczęła oferować klientom nowe usługi pomiarowe i optymalizacyjne dla instalacji energetycznych.
Problem
Spółka zadała dwa pytania: czy projekt jest działalnością badawczo-rozwojową oraz czy odpisy amortyzacyjne od wymienionych urządzeń i od mobilnego laboratorium są kosztem kwalifikowanym.
Dyrektor KIS odpowiedział twierdząco na pierwsze pytanie — uznał, że prace były systematyczne i służyły zwiększeniu zasobów wiedzy oraz tworzeniu nowych zastosowań. Na drugie odpowiedział odmownie. Wyszedł z założenia, że laboratorium jest efektem działalności B+R, a przepis dopuszcza odliczanie odpisów wyłącznie od środków trwałych wykorzystywanych w tej działalności, nie zaś od jej rezultatów.
Stanowisko sądu
Sąd uchylił interpretację w części uznającej stanowisko spółki za nieprawidłowe i zasądził zwrot kosztów. Sedno rozstrzygnięcia jest proste: organ oparł odmowę na założeniu, którego nie było w opisie sprawy.
Z wniosku wynikało, że celem projektu nie było „stworzenie laboratorium” jako takie, lecz uruchomienie nowego rodzaju usług pomiarowych i optymalizacyjnych. Laboratorium i jego wyposażenie miały temu celowi służyć. Jak ujął to sąd, trudno przyjąć, że sam zakup aparatury pomiarowej jest działalnością badawczo-rozwojową, której efektem jest powstanie laboratorium. To właśnie na tym sprzęcie spółka miała prace prowadzić — sprzęt był więc narzędziem, a nie wynikiem.
Sąd przypomniał przy tym regułę o szerszym znaczeniu: w postępowaniu interpretacyjnym organ nie prowadzi postępowania dowodowego i nie może weryfikować ani modyfikować stanu faktycznego podanego przez wnioskodawcę. Przyjęcie ustalenia sprzecznego z opisem sprawy narusza przepisy o treści interpretacji oraz zasadę legalizmu, a w konsekwencji prowadzi też do błędnego zastosowania przepisów o uldze.
Dla praktyki wyrok uzupełnia obraz znany z orzeczeń o prototypach, w tym I SA/Go 578/19: odpisów od rzeczy, która jest rezultatem prac B+R, odliczyć się nie da, ale aparatura kupiona po to, by te prace prowadzić, pozostaje po bezpiecznej stronie. Granicę wyznacza opis projektu, dlatego warto go formułować precyzyjnie. Sąd nie rozstrzygał natomiast o wpływie dofinansowania unijnego na wysokość odliczenia — ten wątek nie był przedmiotem sporu.
Przepisy
Art. 4a pkt 26–28 oraz art. 18d ust. 1, 3, 3k, 5, 6, 7 i 8 ustawy o CIT, a także art. 15 ust. 6, art. 16d ust. 1 i art. 16f ust. 3 tej ustawy; art. 14c § 1 i 2, art. 14h § 1 oraz art. 120 Ordynacji podatkowej; art. 57a, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 146 § 1 i art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Aktualność: przepis o odpisach amortyzacyjnych od środków trwałych wykorzystywanych w działalności B+R nie zmienił brzmienia. Nadal wyłączone są z niego samochody osobowe oraz budynki, budowle i lokale stanowiące odrębną własność.
LEX nr 3156395
WSA GliwiceI SA/Gl 1378/20
20 stycznia 2021 r.KorzystnyAparatura naukowo-badawcza to po prostu zespół współpracujących urządzeń używanych w pracach B+R – organ nie może zawężać tego pojęcia definicją GUS. Warunek „wyłączności” dotyczy równoczesnego używania do B+R i do produkcji, a nie późniejszego przeznaczenia urządzenia.
Sprawa: producent półfabrykatów metalowych budował prototypową linię technologiczną, część urządzeń leasingując. Organ odmówił uznania rat leasingowych i odpisów od prototypów za koszty kwalifikowane; WSA w Gliwicach uchylił interpretację w zaskarżonej części.
Znaczenie praktycznePrzy leasingu urządzeń na potrzeby prób i testów organ nie może poprzestać na stwierdzeniu, że nie jest to aparatura badawcza. Znaczenie ma to, czy zespół urządzeń służy pracom B+R. Przeniesienie urządzenia na produkcję po zakończeniu projektu nie odbiera prawa do ulgi za okres tych prac. Równoległe wykorzystywanie tego samego urządzenia do produkcji i do prac B+R — już tak.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka akcyjna jest uznanym producentem półfabrykatów metalowych dla przemysłu instalacyjnego, armaturowego, elektrotechnicznego i motoryzacyjnego. W latach 2016–2020 realizowała projekt opracowania i sprawdzenia w warunkach przemysłowych nowej technologii produkcji wyrobów ciągnionych. Najważniejszym etapem było zaprojektowanie i zbudowanie innowacyjnej linii demonstracyjnej. Projekt nie polegał na budowie całkiem nowej fabryki, lecz na uzupełnieniu i przebudowie istniejącego ciągu technologicznego – przerywanie produkcji byłoby ekonomicznie nieuzasadnione.
Spółka kupiła i opracowała elementy stanowiska prototypowego: wyciągarkę, piłę latającą, elementy układu sterowania i prostarkę dwuwalcową. Część z nich, ze względu na opisaną specyfikę projektu, musiała pracować także w bieżącej produkcji; tylko prostarka służyła wyłącznie testom. Dodatkowo spółka leasingowała (leasing operacyjny, od podmiotów niepowiązanych) ciągarkę, prostarkę profilową, urządzenia do cięcia i fazowania, systemy sterowania i kontroli jakości, a także filtr wody chłodzącej, induktor i nagrzewnicę gazową.
Problem
Spółka zadała sześć pytań. Organ zgodził się co do kosztów pracowniczych (pytania 1–2), ale cztery pozostałe ocenił negatywnie. Odmówił uznania odpisów amortyzacyjnych od prototypów, twierdząc, że art. 18d ust. 3 ustawy o CIT mówi o środkach trwałych wykorzystywanych w działalności B+R, a nie wytworzonych w jej wyniku. Odmówił też uznania rat leasingowych: po pierwsze, powołując się na definicję GUS, uznał, że urządzenia spółki nie są „aparaturą naukowo-badawczą” (bo nie są zestawem urządzeń badawczych, pomiarowych lub laboratoryjnych o małym stopniu uniwersalności); po drugie – że nie są używane „wyłącznie” w B+R, bo po wdrożeniu technologii przejdą na produkcję.
Stanowisko sądu
WSA w Gliwicach uchylił interpretację w całej zakwestionowanej części. Co do prototypów sąd stwierdził, że organ pominął istotny element opisu: elementy stanowiska prototypowego były nie tylko wytworzone w pracach B+R, ale również w nich wykorzystywane i niezbędne do budowy prototypowej linii. Ocena organu rozminęła się więc z przedstawionym stanem faktycznym, co narusza art. 14 § 3 Ordynacji podatkowej.
Co do pojęcia aparatury sąd podzielił stanowisko WSA w Bydgoszczy (I SA/Bd 369/19). Ustawa nie definiuje „aparatury”, więc trzeba sięgnąć do języka potocznego: aparatura to „zespół aparatów współpracujących przy wykonywaniu określonych zadań”. Aparatura naukowo-badawcza to zatem zespół współpracujących urządzeń wykorzystywanych w twórczej działalności obejmującej badania naukowe lub prace rozwojowe. Definicja GUS powstała dla celów statystyki publicznej i nie może wyznaczać zakresu ulgi podatkowej.
Najciekawszy jest fragment o warunku „wyłączności”. Sąd uznał, że ustawodawcy chodziło o wykluczenie z ulgi aparatury używanej w tym samym czasie, równolegle do celów B+R i innych, np. produkcyjnych. To, że po zakończeniu prac urządzenie zostanie przeznaczone do bieżącej produkcji, nie wpływa na prawo do ulgi w odniesieniu do kosztów poniesionych w okresie, w którym służyło pracom B+R.
Sąd wytknął też organowi brak uzasadnienia odpowiedzi na pytania o raty leasingowe ponoszone przed rozpoczęciem prób i po wdrożeniu technologii – organ ograniczył się do stwierdzenia, że odliczyć ich nie można, i nie wyjaśnił dlaczego (art. 14c § 1 i 2 Ordynacji podatkowej). Sąd nie przesądził ostatecznie, że wszystkie wymienione koszty wchodzą do ulgi; nakazał organowi ocenić je ponownie przy prawidłowej wykładni.
Przepisy
Art. 4a pkt 26–28, art. 18 ust. 1, art. 18d ust. 1, ust. 2 pkt 4 i 4a oraz ust. 3 ustawy o CIT; art. 15 ust. 1 i 6 oraz art. 17b ustawy o CIT (leasing operacyjny); art. 11 ust. 1 i 4 ustawy o CIT (podmioty powiązane); art. 14 § 3 i art. 14c § 1 i 2 Ordynacji podatkowej.
Aktualność: art. 18d ust. 2 pkt 4 i 4a ustawy o CIT nadal zawiera słowo „wyłącznie”. Wyrok jest orzeczeniem WSA; wykładnia warunku wyłączności nie została potwierdzona przez NSA, więc przy użyciu mieszanym pozostaje ryzyko sporu.
LEX nr 3117577
WSA GliwiceI SA/Gl 1258/19
19 listopada 2019 r.NiekorzystnyJeżeli koszty zakończonych prac rozwojowych są rozliczane przez odpisy amortyzacyjne, nie można ich odliczyć w ramach ulgi w roku poniesienia wydatków. Odliczenie następuje stopniowo, w latach dokonywania odpisów.
Sprawa: producent kas fiskalnych w latach 2016–2017 amortyzował koszty prac rozwojowych jako wartość niematerialną i prawną, a w ramach ulgi zamierzał odliczyć je jednorazowo w roku poniesienia wydatków.
Znaczenie praktyczneZanim wybierzesz metodę zaliczenia kosztów prac rozwojowych do kosztów uzyskania przychodów, przeanalizuj, w którym okresie chcesz skorzystać z ulgi. Amortyzacja rozłoży Twoje odliczenie na kilka lat.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka akcyjna wytwarza i sprzedaje urządzenia fiskalne, w tym kasy rejestrujące, na rynek polski i europejski, prowadząc nad nimi prace rozwojowe. Zatrudnia w tym celu pracowników i współpracuje z uczelniami, a każdy projekt rozlicza na odrębnym zleceniu. W latach 2016–2017 ponosiła koszty wynagrodzeń, składek, materiałów oraz badań homologacyjnych, laboratoryjnych i badań zgodności z wymaganiami CE; odliczała je w ramach ulgi B+R, a urząd skarbowy po weryfikacji ich nie zakwestionował.
Jednocześnie spółka ujmowała koszty zakończonych prac rozwojowych jako wartość niematerialną i prawną, zaliczając je do kosztów uzyskania przychodów w drodze odpisów amortyzacyjnych (art. 15 ust. 4a pkt 3 i art. 16b ust. 2 pkt 3 ustawy o CIT).
Problem
Spółka zamierzała uzyskać potwierdzenie, że w latach 2016–2017 mogła odliczyć wydatki na takie prace w ramach ulgi w roku ich faktycznego poniesienia, tj. zapłaty. Wskazywała, że odrębny sposób rozliczania w drodze amortyzacji wprowadził dopiero, od 2018 r., art. 18d ust. 2a, a wcześniej obowiązywała ogólna zasada z art. 18d ust. 8, przewidująca odliczenie za rok poniesienia kosztu. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że skoro spółka wybrała amortyzację, wydatek staje się kosztem uzyskania przychodów dopiero w drodze odpisów, a zatem także ulga przysługuje dopiero w roku ich dokonania.
Stanowisko sądu
WSA w Gliwicach oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Ulga obejmuje „koszty uzyskania przychodów” poniesione na działalność B+R. Ustawa nie przewiduje dla jej celów odrębnego momentu poniesienia kosztu, rozstrzygają zatem zasady ogólne określone w art. 15 ustawy o CIT. Podatnik może rozliczyć koszty prac rozwojowych na jeden z trzech sposobów: jednorazowo w miesiącu poniesienia lub w równych częściach przez okres nie dłuższy niż 12 miesięcy, jednorazowo w roku zakończenia prac albo – po zakończeniu prac wynikiem pozytywnym – przez odpisy amortyzacyjne od wartości niematerialnej i prawnej. Wybór amortyzacji przesuwa moment, w którym wydatek staje się kosztem uzyskania przychodów, a tym samym moment odliczenia.
Sąd odróżnił dwie sytuacje. Art. 18d ust. 3 dotyczy odpisów od środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych wykorzystywanych w działalności B+R. Odmienną kategorię stanowi amortyzacja zakończonych prac rozwojowych, których rezultat służy już zwykłej działalności. Zgodnie z tezą wyroku odpisy takie nie są kosztami kwalifikowanymi w rozumieniu art. 18d ust. 3; odliczenie przysługiwało w roku dokonania odpisów, a nie w roku zapłaty. Sąd nie stwierdził również naruszenia zasady zaufania do organów podatkowych: interpretacje powołane przez spółkę dotyczyły innych wydatków, nie powstały więc wątpliwości, które należałoby rozstrzygnąć na korzyść podatnika.
Wniosek praktyczny: wybór metody rozliczania kosztów prac rozwojowych (art. 15 ust. 4a) wpływa również na moment skorzystania z ulgi. Od 2018 r. kwestię tę reguluje wprost art. 18d ust. 2a, zgodnie z którym kosztem kwalifikowanym są odpisy od wartości niematerialnej i prawnej w postaci kosztów prac rozwojowych, w proporcji, w jakiej w jej wartości początkowej mieszczą się koszty kwalifikowane. Odpisów amortyzacyjnych od zakończonych prac rozwojowych dotyczy również wyrok III SA/Wa 1638/19.
Przepisy
Art. 4a pkt 26, art. 15 ust. 4a, art. 16b ust. 2 pkt 3, art. 16m ust. 1 pkt 3 oraz art. 18d ust. 1, 2, 3 i 8 ustawy o CIT (brzmienie z lat 2016–2017); art. 18d ust. 2a (od 2018 r.); art. 14c, 14h i 121 Ordynacji podatkowej.
Aktualność: od 2018 r. zasadę potwierdza art. 18d ust. 2a ustawy o CIT (odpisy w proporcji, w jakiej w wartości początkowej mieszczą się koszty kwalifikowane).
LEX nr 2757125
WSA BydgoszczI SA/Bd 369/19
17 września 2019 r.KorzystnyAparaturą naukowo-badawczą jest każdy zespół współpracujących urządzeń wykorzystywany w działalności B+R. Organ podatkowy nie może zawężać tego pojęcia na podstawie definicji statystycznej GUS ani słownikowego znaczenia nazwy usługi.
Sprawa: spółka dysponująca własnymi superkomputerami nabywała specjalistyczną usługę kolokacji obejmującą łącza o wysokich parametrach, chłodzenie cieczą i przesył danych między węzłami. Organ uznał, że kolokacja polega wyłącznie na „umieszczeniu serwerów w serwerowni”.
Znaczenie praktyczneOpłaty za korzystanie z infrastruktury badawczej innego podmiotu mogą stanowić koszt kwalifikowany (art. 18d ust. 2 pkt 4 i 4a ustawy o CIT). Przepis wymaga jednak, aby aparatura była wykorzystywana wyłącznie w działalności B+R. Sąd nie rozstrzygnął, czy wystarczy wyodrębnienie części wykorzystywanej w tej działalności, dlatego w przypadku wykorzystania mieszanego istnieje ryzyko podatkowe.
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka prowadzi działalność badawczo-rozwojową z wykorzystaniem własnych superkomputerów. Urządzenia te mają bardzo wysokie wymagania techniczne, dlatego spółka nabywa od podmiotów zewnętrznych specjalistyczną usługę kolokacji. Obejmuje ona m.in. łącza o wyspecjalizowanych parametrach (np. dzierżawę włókien światłowodowych i porty w sieci operatora), przestrzeń przystosowaną do pracy superkomputerów, infrastrukturę chłodzenia cieczą oraz systemy przesyłu danych między węzłami i szafami. Spółka nie dysponuje własną aparaturą tego rodzaju.
Usługi te służą przede wszystkim pracom B+R, częściowo jednak również pozostałej działalności. Spółka wyodrębnia część kosztu przypadającą na działalność B+R. Usługodawcy nie są podmiotami z nią powiązanymi.
Problem
Czy koszt usług kolokacji, w części wykorzystywanej w pracach B+R, stanowi koszt kwalifikowany jako odpłatne korzystanie z aparatury naukowo-badawczej lub nabycie usługi jej wykorzystania (art. 18d ust. 2 pkt 4 i 4a ustawy o CIT). Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej udzielił odpowiedzi przeczącej. Oparł się na definicji GUS, zgodnie z którą aparaturą naukowo-badawczą są wysoko wyspecjalizowane urządzenia badawcze, pomiarowe lub laboratoryjne, a nie sprzęt komputerowy. Kolokację określił, na podstawie definicji słownikowej, jako umieszczenie serwerów klienta w serwerowni wraz z ochroną, obsługą i dostępem do internetu.
Stanowisko sądu
WSA w Bydgoszczy uchylił interpretację. Ustawa o CIT nie definiuje pojęcia aparatury naukowo-badawczej, a definicja GUS została sformułowana na potrzeby statystyki publicznej i nie może przesądzać o zakresie ulgi podatkowej. Pojęcie to należy odczytywać zgodnie z jego znaczeniem w języku powszechnym: aparatura to zespół współpracujących urządzeń. Aparaturą naukowo-badawczą jest zatem zespół urządzeń wykorzystywanych w działalności twórczej obejmującej badania naukowe lub prace rozwojowe w rozumieniu art. 4a pkt 26–28 ustawy o CIT. Bez znaczenia pozostaje okoliczność, że spółka sama powołała się we wniosku na wyjaśnienia GUS – organ ma bowiem obowiązek samodzielnej oceny jej stanowiska.
Sąd zarzucił organowi również pominięcie szczegółowego opisu usługi. Spółka przedstawiła rozbudowaną infrastrukturę przeznaczoną dla superkomputerów, organ ocenił natomiast typową kolokację serwerów w rozumieniu słownikowym. Nie odniósł się także do pytania o proporcjonalne zaliczenie kosztu do ulgi. Interpretacja, w której stanowisko podatnika uznano za nieprawidłowe, musi wyjaśniać, dlaczego jego argumenty są nietrafne, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności opisanych we wniosku.
Sąd nie przesądził, że usługa kolokacji stanowi koszt kwalifikowany. Organ jest obowiązany ocenić ją ponownie, przy prawidłowym rozumieniu pojęcia aparatury. Należy przy tym pamiętać, że przepis odnosi się do aparatury wykorzystywanej „wyłącznie” w działalności B+R; okoliczność ta może mieć rozstrzygające znaczenie, gdy usługa służy także innej działalności.
Przepisy
Art. 4a pkt 26–28, art. 18d ust. 1 i ust. 2 pkt 4 i 4a ustawy o CIT; art. 11 ust. 1 i 4 ustawy o CIT (podmioty powiązane); art. 14c § 1 i 2 Ordynacji podatkowej.
Aktualność: przepisy nie uległy zmianie i nadal zawierają warunek wyłączności. Sąd uchylił interpretację przede wszystkim z powodu wad jej uzasadnienia.
LEX nr 2723415
WSA Gorzów Wlkp.I SA/Go 578/19
12 września 2019 r.NiekorzystnyPrototyp powstały w wyniku prac B+R nie jest środkiem trwałym wykorzystywanym w tej działalności, lecz jej rezultatem. Odpisy amortyzacyjne od niego nie stanowią kosztu kwalifikowanego; uldze podlegają wydatki na jego wytworzenie.
Sprawa: producent włóknin zbudował demonstracyjną linię technologiczną z autorskim systemem sterowania. Organ uznał projekt za działalność B+R, nie zgodził się jednak na odliczanie odpisów amortyzacyjnych od ukończonej linii.
Znaczenie praktyczneWydatki na budowę prototypu – wynagrodzenia, materiały, usługi – rozliczaj w uldze na bieżąco. Amortyzacja ukończonego prototypu, wykorzystywanego następnie w produkcji, nie podlega uldze. Od 2022 r. rozważ również odrębną ulgę na produkcję próbną i wprowadzenie nowego produktu na rynek (art. 18eb ustawy o CIT).
Więcej o sprawie
Stan faktyczny
Spółka wytwarza włókniny dla branży higienicznej, medycznej, budowlanej i obuwniczej. Jako jeden z nielicznych producentów na świecie wytwarza kolorowe, niebarwione włókniny igłowane wodą. W latach 2017–2019 realizowała projekt budowy demonstracyjnej linii technologicznej do wysokowydajnej produkcji włóknin, wyposażonej w autorski, centralny układ sterowania. Linia miała osiągać parametry niedostępne dla innych producentów: pracę ciągłą przez 24 godziny na dobę i 360 dni w roku, rozruch krótszy o 20%, mniejszą ilość odpadów i niższe zużycie energii. System sterowania miał korzystać z bazy danych i na bieżąco korygować nastawy maszyn.
Projekt obejmował trzy etapy. W pierwszym opracowano projekt techniczny i prototyp demonstratora technologii. W drugim prototyp miał zostać uruchomiony i przetestowany na różnych rodzajach włókniny. W trzecim przeprowadzono walidację technologii: opracowano zbiór nastaw urządzeń, a niezależne instytuty badawcze miały potwierdzić jakość wyrobów. Część włókniny wytworzonej w fazie testów spółka zamierzała sprzedać. Po zakończeniu prac prototyp miał zostać przyjęty do używania jako środek trwały i amortyzowany.
Problem
Organ potwierdził, że projekt stanowi działalność badawczo-rozwojową, a wydatki na surowce, usługi patentowe, wynagrodzenia, sprzęt laboratoryjny i współpracę z uczelnią są kosztami kwalifikowanymi. Spór dotyczył wyłącznie kwestii, czy odpisy amortyzacyjne od samego prototypu stanowią koszty kwalifikowane w rozumieniu art. 18d ust. 3 ustawy o CIT, tj. odpisy od środka trwałego „wykorzystywanego w prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej”. Spółka argumentowała, że prototyp służy do realizacji etapów II i III, a więc jest wykorzystywany w działalności B+R.
Stanowisko sądu
WSA w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Prototyp powstały w wyniku prac rozwojowych nie jest środkiem trwałym służącym tym pracom, lecz ich rezultatem. Dopiero przeprowadzenie wszystkich trzech etapów pozwoli ustalić, czy prototyp spełnia założenia projektu. Etapy II i III również stanowią część prac B+R, prototyp pozostaje więc ich przedmiotem, a nie narzędziem.
Wydatki poniesione na wytworzenie prototypu stanowią koszty kwalifikowane, jednak wyłącznie w zakresie, w jakim mieszczą się w katalogu art. 18d ust. 2 pkt 1–4a ustawy o CIT: wynagrodzenia, materiały i surowce, ekspertyzy nabyte od jednostek naukowych, korzystanie z aparatury naukowo-badawczej. Późniejsze odpisy amortyzacyjne od wartości początkowej prototypu nie mogą zostać ponownie odliczone w ramach ulgi.
Sąd nie uwzględnił także zarzutów proceduralnych. Organ nie zmodyfikował stanu faktycznego, nie przyjął, że prace B+R ograniczają się do prototypu, ani nie twierdził, że prototyp nigdy nie zostanie wykorzystany w przyszłych pracach. Ocenił jedynie, że w opisanym projekcie prototyp jest rezultatem, a nie narzędziem badań.
Przepisy
Art. 18d ust. 1, ust. 2 pkt 1–4a i ust. 3 ustawy o CIT; art. 14c i art. 121 Ordynacji podatkowej. Od 2022 r. obowiązuje odrębna ulga na prototyp (art. 18eb ustawy o CIT), obejmująca koszty produkcji próbnej i wprowadzenia nowego produktu na rynek.
Aktualność: przepis dotyczący amortyzacji nie uległ zmianie. Od 2022 r. obowiązuje dodatkowo ulga na prototyp (art. 18eb ustawy o CIT), która może obejmować koszty produkcji próbnej.
LEX nr 2724772